Żegnaj W16

Historia legendarnego silnika Bugatti W16 oficjalnie dobiega końca. Marka zaprezentowała ostatni, 99. egzemplarz roadstera W16 Mistral, który stał się finałowym seryjnym modelem wyposażonym w kultową, ośmiolitrową jednostkę W16. To właśnie ten silnik zadebiutował w modelu Veyron w 2005 roku, a później trafił również do modeli Chiron, Bolide i innych hipersamochodów marki.

Pożegnalny Mistral powstał na indywidualne zamówienie klienta z Bliskiego Wschodu. Roadster otrzymał dwukolorowe nadwozie w odcieniach Pearl i Sparkle oraz szereg unikalnych detali. Na aktywnym tylnym skrzydle pojawił się napis The last of its kind, a we wnętrzu znalazły się podpis Ettore Bugattiego, aluminiowa głowa sokoła zamiast słynnego „tańczącego słonia” oraz elementy dekoracyjne przedstawiające modele Veyron, Chiron i Mistral.

Pod względem technicznym samochód pozostał bez zmian. Pod maską pracuje 8,0-litrowy silnik W16 z czterema turbosprężarkami, rozwijający 1600 KM i 1600 Nm momentu obrotowego. W połączeniu z siedmiobiegową przekładnią dwusprzęgłową i napędem na cztery koła hipersamochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,4 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 420 km/h.

Choć produkcja modelu W16 Mistral dobiegła końca, era silnika W16 jeszcze nie została całkowicie zamknięta. Bugatti nadal będzie wykorzystywać tę jednostkę w wyjątkowych projektach tworzonych na bazie Chirona na indywidualne zamówienie klientów. Przyszłość marki należy jednak do hybrydowego Tourbillona z wolnossącym silnikiem V16, który otworzy nowy rozdział w historii francuskiego producenta.