W ślad za bratem

Mitsubishi zmodernizowało elektrycznego Eclipse Crossa niespełna rok po jego debiucie. Powód tak szybkich zmian jest prosty: europejski model bazuje na Renault Scenic E-Tech, który niedawno przeszedł podobną modernizację. Stylistyka japońskiego crossovera pozostała bez zmian.

Najważniejszą nowością jest akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy o pojemności 67 kWh, który zastąpił dotychczasowy 60-kWh. W połączeniu z silnikiem elektrycznym o mocy 220 KM zapewnia do 472 km zasięgu według WLTP. Mocniejsza wersja otrzymała akumulator NMC powiększony z 87 do 89 kWh, dzięki czemu zasięg wzrósł do 650 km.

Szybkie ładowanie od 15 do 80% zajmuje 24 minuty w podstawowej wersji i 28 minut w mocniejszej. We wnętrzu nie zaszły zmiany wizualne, ale system multimedialny otrzymał asystenta AI Google Gemini zamiast Google Assistant oraz wbudowany sklep z aplikacjami Google Play.

W Europie ceny odświeżonego Mitsubishi Eclipse Crossa będą zaczynać się od 33 tys. euro. Pierwsze samochody z nowym akumulatorem LFP pojawią się u dealerów w listopadzie 2026 roku, natomiast wersje z akumulatorem NMC trafią do sprzedaży później.