Taskówka dla zumerów

W zakładzie Giga Texas należącym do Tesli rozpoczęto montaż robotaxi Tesla Cybercab. Na razie chodzi o egzemplarze przedseryjne, a pełnoskalowa produkcja ma ruszyć w kwietniu. Szef firmy, Elon Musk, ponownie potwierdził zapowiadaną cenę — około 30 tysięcy dolarów, a być może nawet niższą. Rynkowy debiut modelu planowany jest przed 2027 rokiem.

Terminy w przypadku Tesli tradycyjnie pozostają jednak elastyczne. Wystarczy przypomnieć pick-upa Cybertrucka, zaprezentowanego w 2019 roku, który trafił do klientów dopiero pod koniec 2023 roku i okazał się wyraźnie droższy od pierwotnych zapowiedzi. Z kolei drugą generację Roadstera pokazano już w 2017 roku, lecz model wciąż nie wszedł do seryjnej produkcji. Na tym tle deklaracje dotyczące Cybercaba należy traktować z ostrożnym optymizmem.

Największym wyzwaniem mogą okazać się nie kwestie produkcyjne, lecz regulacyjne. Cybercab ma być pierwszym w pełni autonomicznym modelem marki, pozbawionym kierownicy i pedałów. Obowiązujące w USA przepisy wymagają obecności kierowcy w pojeździe, a wiele zależeć będzie od stanowiska federalnych regulatorów oraz władz poszczególnych stanów.

Pod względem stylistycznym Cybercab łączy cechy Cybertrucka z designem osobowych modeli Tesli: drzwi typu „skrzydła”, brak lusterek zewnętrznych i tylnej szyby oraz minimalistyczne, dwuosobowe wnętrze z dużym ekranem dotykowym zamiast tradycyjnych elementów sterowania. Wśród kluczowych rozwiązań technicznych znalazły się w pełni autonomiczna jazda oraz bezkontaktowe, indukcyjne ładowanie akumulatora, co czyni ten projekt jednym z najbardziej ambitnych w historii marki.