Sequoia z Tundry

Amerykański oddział Toyoty zaprezentował zmodernizowane wersje pełnowymiarowych modeli Tundra i Sequoia. Ramowy pickup oraz SUV, zbudowane na wspólnej platformie, otrzymały odświeżoną stylistykę, bogatsze wyposażenie oraz nową wersję terenową Trailhunter. Przypomnijmy, że obecne generacje tych modeli zadebiutowały odpowiednio w 2021 i 2022 roku, zastępując tradycyjne silniki V8 hybrydowymi układami napędowymi z podwójnie turbodoładowanym silnikiem V6.

Największe zmiany dotyczą wyglądu zewnętrznego. Samochody otrzymały nowe sześciokątne atrapy chłodnicy z poziomymi listwami, zmodernizowane reflektory z pomarańczowymi sekcjami kierunkowskazów oraz przeprojektowane przednie zderzaki. Jednocześnie projektanci zachowali indywidualny charakter obu modeli: Tundra wyróżnia się większymi pionowymi wlotami powietrza oraz czarną nakładką na przednim zderzaku.

We wnętrzu modernizacja jest skromniejsza, ale wyraźnie poprawiła wyposażenie podstawowych wersji. Teraz standardem jest czternastocalowy ekran systemu multimedialnego zamiast wcześniejszego ośmiocalowego, fabryczna kamera samochodowa oraz ulepszony pakiet elektronicznych asystentów Toyota Safety Sense 4.0. System multimedialny otrzymał również obsługę sieci V generacji oraz udoskonalone sterowanie głosowe.

Najważniejszą nowością jest pakiet Trailhunter przeznaczony do wypraw terenowych. Obejmuje on zawieszenie Old Man Emu ze zwiększonym prześwitem, terenowe opony Michelin, osłony podwozia, wzmocnione elementy układu jezdnego oraz systemy Multi-Terrain Select i Crawl Control. Technika prawdopodobnie pozostanie bez zmian: Tundra zachowa silnik V6 3,4 o mocy 394 km oraz hybrydowy układ iForce Max o mocy 443 km, natomiast Sequoia będzie oferowana wyłącznie jako hybryda. Sprzedaż odświeżonych modeli rozpocznie się jesienią, a ceny zostaną ogłoszone później.