Renowacja

Na początku roku BMW Group całkowicie przejęła markę Alpina, przekształcając ją w luksusowy subbrand BMW Alpina. Od teraz pod tą nazwą będą wychodziły najdroższe i najbardziej wyszukane wersje bawarskich modeli. Pierwsza premiera spodziewana jest pod koniec roku — według doniesień, będzie to flagowa „siódemka”.

Założona w 1965 roku w Buchloe przez inżyniera Burkarda Bovensiepena, Alpina zasłynęła głębokim tuningiem BMW i znakomitymi modyfikacjami silników. Firma była nawet wykonawcą dla samego BMW przy opracowywaniu i dopracowywaniu jednostek napędowych, a jej charakterystyczne logo z przepustnicami i wałem korbowym stało się symbolem szkoły inżynierskiej.

Umowa sprzedaży została zawarta już w 2022 roku przez synów założyciela — Floriana i Andreasa Bovensiepenów. Wtedy rynek dynamicznie zmierzał w stronę elektryfikacji, a przyszłość ekspertów od silników spalinowych wydawała się niepewna. Dziś wahadło odwróciło się w drugą stronę, ale Alpina jest już w strukturze koncernu.

Pod skrzydłami BMW marka zajmie miejsce pomiędzy BMW a Rolls-Royce. Produkcja przeniesiona została do fabryk koncernu, a więź z dawnym Buchloe została zerwana. Stawia się na design, „turbine wheels” i ekskluzywne wykończenie wnętrza — bez dawnej niezależności inżynierskiej, ale z ambicją osiągnięcia nowego poziomu luksusu.