Próba rewanżu

Włoska marka Maserati próbuje odzyskać utracone pozycje po gwałtownym spadku sprzedaży, wywołanym chłodnym przyjęciem strategii elektryfikacji. Po debiucie drugiej generacji Maserati GranTurismo w 2023 roku oraz premierze elektrycznej wersji Folgore sprzedaż producenta załamała się niemal trzykrotnie — z 26,6 tys. aut w 2023 roku do zaledwie 7,9 tys. egzemplarzy w 2025.

Mimo kryzysu kierownictwo koncernu Stellantis nie zamierza rezygnować z Maserati. W ramach strategii FaSTLAne 2030 marka rozpoczyna szeroko zakrojone odświeżenie gamy modelowej, którego pierwszym etapem stał się lifting sportowych modeli GranTurismo i Maserati GranCabrio, a także modernizacja crossovera Maserati Grecale.

Zmodernizowane modele otrzymały bardziej agresywny projekt przedniej części nadwozia inspirowany torowymi supersamochodami marki, nowe wzory felg, poszerzoną paletę lakierów oraz przeprojektowane wnętrze z nową kierownicą, ulepszonym systemem multimedialnym i bogatszym wyposażeniem. Inżynierowie zadbali również o technikę: wersja Trofeo zwiększyła moc do 590 KM, a elektryczny Folgore oferuje teraz zasięg sięgający 540 kilometrów.

Bez zmian nie pozostał również crossover Grecale. Model otrzymał odświeżoną stylistykę, zmodernizowane wnętrze oraz znacznie szerszą gamę jednostek napędowych — od układów mild hybrid po mocny silnik V6 Nettuno oraz w pełni elektryczną odmianę Folgore. Maserati wyraźnie stawia dziś na restart marki, jednak największym wyzwaniem pozostaje odzyskanie zaufania klientów.