Prawie manualny

Ferrari w nieoczekiwany sposób przywróciło swoim klientom wrażenia z jazdy samochodem z klasyczną manualną skrzynią biegów, pozostając jednocześnie wiernym nowoczesnym rozwiązaniom technicznym. Nowa wersja 12Cilindri Manuale otrzymała system Manuale By-Wire, który nie wykorzystuje prawdziwej przekładni manualnej, lecz wiernie odtwarza jej działanie za pomocą elektroniki.

We wnętrzu pojawiły się trzeci pedał, klasyczny lewarek zmiany biegów oraz charakterystyczna prowadnica z otwartymi szczelinami. Elektronika symuluje opór sprzęgła, proces zmiany przełożeń, a nawet pozwala na zgaśnięcie silnika w przypadku błędu kierowcy. Mimo to samochód nadal wyposażony jest w ośmiobiegową dwusprzęgłową skrzynię biegów, a tryb manualny obejmuje jedynie sześć przełożeń.

Pod względem technicznym nic się nie zmieniło. Wolnossący silnik V12 o pojemności 6,5 litra rozwija 830 KM i osiąga do 9500 obr./min. Coupé przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,9 sekundy, do 200 km/h w 7,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna przekracza 340 km/h.

Ferrari wyprodukuje zaledwie 1499 egzemplarzy modelu 12Cilindri Manuale, z których każdy zostanie indywidualnie skonfigurowany w ramach programu Tailor Made. Klienci będą mogli wybierać spośród 25 kolorów nadwozia, ekskluzywnych wykończeń wnętrza oraz elementów stylistycznych nawiązujących do legendarnego Ferrari 365 GTB4 Daytona. Cena nowości w Europie rozpoczyna się od 590 tysięcy euro, a niemal cały nakład został już wyprzedany.