Polo bez łaktozy

Volkswagen ogłosił zmianę strategii nazewnictwa samochodów elektrycznych: oznaczenie ID pozostaje, ale zamiast indeksów liczbowych pojawią się znane nazwy. Pierwszym modelem nowej fali został Volkswagen ID. Polo — następca koncepcyjnego Volkswagen ID. 2all. Jego głównym rywalem będzie retro hatchback Renault 5, który również gra na nostalgii.

Design wersji produkcyjnej w dużej mierze powtarza showcar i został utrzymany w stylistyce Pure Positive autorstwa Andreas Mindt. Rozpoznawalne cechy marki łączą się tu z nowoczesnymi detalami, jak ukryte klamki tylnych drzwi. Pod względem wymiarów nowość jest zbliżona do klasycznego Polo, ale wygląda bardziej nowocześnie i dojrzale.

Wnętrze łączy cyfrową architekturę z motywami retro: ekrany o przekątnej 10 i 13 cali otrzymały grafikę inspirowaną pierwszą generacją Volkswagen Golf Mk1. Jednocześnie zachowano fizyczne przyciski, a lista opcji obejmuje m.in. system audio klasy premium oraz zaawansowany system wspomagania jazdy Travel Assist.

Zbudowany na platformie MEB+ model ID. Polo stał się bardziej przestronny i praktyczny. Silnik elektryczny APP 290 oferuje do 211 KM, a zasięg sięga 454 km. W planach jest także wersja GTI oraz dalsze poszerzanie gamy przystępnych cenowo aut elektrycznych, w których Volkswagen chce umocnić swoją pozycję w segmencie masowym.