Oliwa do ognia

Volkswagen konsekwentnie przywraca do życia amerykańską markę Scout: o jej reaktywacji poinformowano wiosną 2022 roku, w 2024 r. potwierdzono budowę fabryki w USA oraz zaprezentowano seryjne modele Scout Terra i Traveler. Pełnoskalowa produkcja jeszcze nie ruszyła, jednak firma już teraz spogląda w przyszłość, pokazując koncept Scout Traveler Pacific Mist, zapowiadający dalszy rozwój gamy modelowej.

Publiczny debiut samochodu pokazowego odbył się podczas salonu w Los Angeles, a później ujawniono kolejne szczegóły. Główną atrakcją wizualną jest unikatowy lakier Pacific Mist, który zmienia odcień w zależności od oświetlenia: w pochmurne dni wydaje się srebrny, a w słońcu nabiera niebieskiego tonu. Inspiracją było kalifornijskie wybrzeże oraz mgła pojawiająca się przy skałach podczas przypływu.

Stylistykę uzupełniają czarne 22-calowe koła z 35-calowymi oponami terenowymi BFGoodrich, kontrastowy dach, relingi dachowe oraz oryginalny „plecak” zamiast koła zapasowego — producent nie wyklucza wprowadzenia tego akcesorium do wersji seryjnych. We wnętrzu znalazły się brązowe skórzane fotele, „dżinsowe” akcenty, dwukolorowa kierownica, metalowe elementy wykończenia oraz wysuwany daszek Cabana Top.

Dane techniczne konceptu nie zostały oficjalnie ujawnione, jednak emblemat Harvester wskazuje na napęd hybrydowy. Obejmuje on czterocylindrowy silnik pełniący rolę generatora oraz akumulator o pojemności 63 kWh: do 240 km jazdy w trybie elektrycznym i około 805 km łącznego zasięgu, a przyspieszenie do 97 km/h zajmuje 4,5 sekundy. Wybór hybrydy nie jest przypadkowy — aż 85% z ponad 150 tysięcy przedzamówień na modele Scout dotyczy właśnie takich wersji, choć budowa fabryki w Karolinie Południowej wciąż znajduje się na wczesnym etapie i jej koszt wzrósł już do 3 mld dolarów.