Nowe szczegóły

Volkswagen stopniowo ujawnia szczegóły dotyczące przyszłego ID. Polo — kompaktowego samochodu elektrycznego, który ma stać się prawdziwie masowym modelem. Po premierze konceptu na targach IAA w Monachium oraz publikacji danych technicznych w grudniu, producent zaprezentował teraz wnętrze, które okazało się największym zaskoczeniem. Niemcy przyznali się do wcześniejszych błędów: kabina budżetowego elektryka otrzymała fizyczne elementy sterowania oraz stylistyczne nawiązania do klasycznych generacji Golfa.

ID. Polo będzie pierwszym modelem marki utrzymanym w nowym stylu projektowym opracowanym pod kierownictwem głównego designera Volkswagena, Andreasa Mindta. We wnętrzu znalazły się dotykowe przyciski, tradycyjne pokrętła oraz dwuramienna kierownica z fizycznymi klawiszami. Volkswagen zrezygnował z krytykowanych dotykowych suwaków znanych z ID.3 i innych modeli, przywracając m.in. ryflowane pokrętło głośności oraz oddzielne przyciski sterowania szybami.

Cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10,25 cala umieszczono na desce rozdzielczej, a nie na kolumnie kierownicy, natomiast 13-calowy ekran multimediów uzupełnia rząd fizycznych przycisków do obsługi klimatyzacji. Ciekawostką jest tryb retro — grafika inspirowana zegarami i magnetofonami z Golfów z lat 80., którą można aktywować jednym przyciskiem.

Pod względem technicznym ID. Polo powstał na platformie MEB+ i będzie oferowany z silnikami elektrycznymi o mocy od 116 do 211 KM, a w późniejszym terminie do oferty dołączy wersja GTI generująca 226 KM. Klienci będą mogli wybrać akumulator o pojemności 37 lub 52 kWh, zapewniający zasięg do 450 km. Debiut wersji produkcyjnej zaplanowano na koniec roku, a zapowiadana cena bazowa wynosi od 25 000 euro, choć na początku sprzedaży realna kwota prawdopodobnie będzie wyższa.