Nietypowa hybryda

Marka premium Lexus zaprezentowała nowego elektrycznego crossovera Lexus TZ — luksusową alternatywę dla bateryjnego Toyota Highlandera EV. Mimo wspólnej platformy i podobnych proporcji nadwozia, nowość otrzymała całkowicie oryginalny design z charakterystycznym grillem w kształcie wrzeciona, wąskim pasem świetlnym z tyłu oraz bardziej dynamiczną sylwetką. Model od początku został zapowiedziany jako globalny i będzie sprzedawany nie tylko w USA, ale również w Europie i Azji.

Gabaryty Lexusa TZ robią wrażenie: długość crossovera przekracza pięć metrów, a rozstaw osi wynosi 3050 mm. Wnętrze zostało zaprojektowane dla sześciu pasażerów i utrzymane w koncepcji „salonu na kołach”. W środku znalazły się oddzielne ekrany zestawu wskaźników i systemu multimedialnego, wysokiej jakości materiały wykończeniowe z elementami kompozytu Forged Bamboo oraz zaawansowany system audio Mark Levinson z 21 głośnikami. Producent obiecuje także rekordowy poziom wyciszenia wśród swoich SUV-ów.

Pod względem technicznym Lexus TZ prezentuje się bardzo solidnie. Dwa silniki elektryczne systemu Direct4 generują łącznie 408 KM, co pozwala ciężkiemu crossoverowi przyspieszać od 0 do 100 km/h w 5,4 sekundy. Akumulator o pojemności 95,8 kWh zapewnia do 530 km zasięgu według cyklu WLTP, a szybkie ładowanie o mocy 150 kW umożliwia uzupełnienie energii od 10 do 80% w zaledwie 35 minut. Dla poprawy manewrowości tylne koła mogą skręcać pod kątem do czterech stopni.

Produkcja nowego modelu dla Ameryki Północnej będzie prowadzona w Kentucky, natomiast wersje dla Europy i Azji powstaną w Japonii. Lexus TZ trafi na rynek amerykański jeszcze przed końcem roku, a globalna sprzedaż rozpocznie się na początku przyszłego roku. Nowy elektryczny crossover ma stać się flagowym modelem elektrycznej gamy Lexusa i bezpośrednim rywalem premium SUV-ów niemieckich marek.