Nie wierz oczom

Współpraca Toyoty i Suzuki, rozpoczęta w 2018 roku, wchodzi w nową fazę: wraz ze zmianą generacji RAV4 zadebiutowało również nowe Suzuki Across. O ile wcześniej model bazował na chińskim Wildlanderze, teraz punktem wyjścia stał się aktualny RAV4 w wersji Adventure (w USA znanej jako Woodland). Suzuki postawiło na bardziej terenowy, surowy charakter, którego brakuje w europejskiej gamie Toyoty, zapewniając Acrossowi przynajmniej minimalną wizualną odrębność.

Wymiary zostały nieznacznie skorygowane: długość Suzuki Across wynosi 4600 mm, czyli mniej niż w przypadku amerykańskiego RAV4 Woodland (4623 mm) oraz japońskiego Adventure (4620 mm). Rozstaw osi pozostał bez zmian i liczy 2690 mm. W porównaniu z poprzednikiem nowy model jest krótszy, ale zachował te same proporcje. Standardowo otrzymujemy 18-calowe felgi w ciemnoszarym kolorze oraz cztery warianty lakieru nadwozia.

Wnętrze niemal w całości powiela rozwiązania Toyoty, różniąc się jedynie logo na kierownicy. Już w podstawowej wersji znajdziemy cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala, system multimedialny z ekranem 12,9 cala, wyświetlacz head-up, panoramiczny dach, bezprzewodową ładowarkę oraz pięć portów USB-C. Na pokładzie nie zabrakło także adaptacyjnego tempomatu i pakietu systemów wsparcia kierowcy.

Across nadal oferowany jest wyłącznie jako hybryda plug-in. Zestaw składający się z wolnossącego silnika 2.5 oraz dwóch silników elektrycznych generuje łącznie 304 KM i współpracuje z przekładnią E-CVT oraz napędem na cztery koła E-Four. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 6,1 s. Można się spodziewać, że zasięg w trybie elektrycznym będzie zbliżony do RAV4 PHEV — do 150 km według WLTP. Sprzedaż w Europie ruszy jeszcze w tym roku, a ceny poznamy w późniejszym terminie.