Monograf

Premiera Infiniti QX65 to dla marki nie tylko rozszerzenie gamy, ale przede wszystkim strategiczny krok. Po pokazie koncepcyjnego QX65 Monograph firma Infiniti znalazła się na krawędzi ograniczenia oferty modelowej, a nowy model ma przywrócić zainteresowanie segmentem. Co więcej, nowość bezpośrednio nawiązuje do kultowego modelu Infiniti FX, który zapoczątkował modę na SUV-y o sylwetce coupé.

Stylistyka QX65 to nowoczesna interpretacja idei FX: opadająca linia dachu, charakterystyczny tył i dynamiczna sylwetka. Jednocześnie model wyraźnie różni się od Infiniti QX60 nowym pasem przednim z dwupoziomowymi reflektorami i powiększonym grillem. Dużą uwagę poświęcono detalom: podświetlane logo, animacje świetlne na powitanie oraz efektowny lakier Sunfire z dodatkiem drobinek szkła.

We wnętrzu postawiono na sportowy charakter: zrezygnowano z trzeciego rzędu siedzeń, a kabina zyskała bardziej dynamiczny styl. Dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala, integracja usług Google oraz zaawansowany system ProPILOT budują nowoczesny wizerunek. W topowej wersji Autograph znajdziemy wyświetlacz head-up, fotele z masażem, system audio Klipsch z 20 głośnikami oraz luksusowe materiały wykończeniowe.

Pod względem technicznym QX65 bazuje na QX60: pod maską pracuje turbodoładowany silnik VC-Turbo (272 KM) współpracujący z 9-biegową automatyczną skrzynią i napędem na cztery koła. Jednak charakterystyka została wyostrzona, a system redukcji hałasu potrafi dodatkowo wzmacniać dźwięk silnika. Produkcja ruszy w USA, a sprzedaż rozpocznie się latem — ceny wyniosą od 54 do 62,6 tys. dolarów.