Lepiej się nie zrobiło

Flagowy sedan BMW serii 7 generacji G70, zaprezentowany w 2022 roku, przeszedł planowy lifting. Model, który od początku wzbudzał kontrowersje ze względu na odważną stylistykę, mimo to pomógł marce przyciągnąć nową grupę klientów i znacząco zwiększyć sprzedaż, zwłaszcza w USA. Modernizacja ma utrwalić ten sukces: bawarski producent subtelnie zmienił wygląd, odświeżył wnętrze i zmodernizował wyposażenie.

Stylistyka nadwozia zachowała charakterystyczne „czterooki” układ świateł, ale stała się bardziej spójna. Powiększony grill otrzymał bardziej kanciaste kształty, światła do jazdy dziennej zostały z nim zintegrowane, a główne reflektory przesunięto niżej i ustawiono pionowo. Z tyłu pojawiły się wydłużone lampy w stylu Neue Klasse, przeprojektowano zderzak oraz wzory felg o średnicy do 22 cali. Wymiary auta praktycznie się nie zmieniły, a na liście opcji nadal znajdują się pakiety M Sport oraz dwukolorowe lakierowanie.

Największe zmiany zaszły we wnętrzu. Zadebiutował tu system BMW Panoramic iDrive z wyświetlaczem Panoramic Vision oraz dużym, 17,9-calowym ekranem multimediów działającym na nowym systemie BMW OS X. Już w standardzie dostępne są skórzana tapicerka, nagłośnienie Bowers & Wilkins oraz dodatkowy ekran dla pasażera z przodu. Dla pasażerów tylnej kanapy przewidziano 31-calowy ekran Theatre Screen o rozdzielczości 8K i rozbudowanych funkcjach rozrywki.

Pod względem technicznym „siódemka” pozostała wierna platformie CLAR, ale otrzymała nową architekturę elektroniczną i zaktualizowany zestaw systemów wsparcia Symbiotic Drive. Gama napędów obejmuje wersje benzynowe, wysokoprężne, hybrydowe oraz w pełni elektryczne i7 o zasięgu do 728 km. Sprzedaż rusza latem, a ceny w Europie startują od 117 900 euro, co potwierdza status modelu jako jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie sedanów klasy luksusowej na rynku.