Kowalski młot

Amerykański tuner RENNtech zaprezentował odważny restomod SEC V12 Widebody Sledgehammer bazujący na kultowym coupe Mercedes-Benz C126. Po raz pierwszy w historii modelu pod maską znajdzie się legendarny silnik V12 M120 z lat 90., wzmocniony do 669 KM. To właśnie ta jednostka napędowa rozsławiła flagowe Mercedesy epoki „szalonych lat 90.” — jednak C126 nigdy wcześniej jej nie otrzymał.

Inspiracją stały się limuzyny generacji Mercedes-Benz W140, w których M120 czuł się jak u siebie. Teraz 7,5-litrowa, wolnossąca wersja generuje 881 Nm momentu obrotowego bez doładowania. Wzmocnione tłoki, nowe głowice cylindrów oraz kolektory wydechowe o równej długości ze stali nierdzewnej mają zapewnić nie tylko potężną moc, ale także rasowe, niemal wyścigowe brzmienie.

Nazwa Sledgehammer to bezpośrednie nawiązanie do ikon od AMG i ich modeli Hammer opartych na silniku V8 M117. Jeśli tamten projekt był „młotkiem”, to ten jest prawdziwym „młotem kowalskim”. Podwozie przejdzie kompleksową modernizację, aby poradzić sobie z potencjałem V12.

Nadwozie otrzyma radykalny pakiet widebody, poszerzone nadkola z kutymi felgami oraz agresywną aerodynamikę. Wnętrze ma być konfigurowane według życzeń klienta — od klasycznej skóry i drewna po karbon i nowoczesną elektronikę. Powstanie zaledwie 12 egzemplarzy, a pierwsze auta trafią do klientów w 2027 roku.