Kolejny krossover

Volvo Cars oficjalnie zaprezentowało średniej wielkości elektrycznego crossovera EX60 — pierwszy seryjny model zbudowany na nowej modułowej platformie SPA3, która stanie się podstawą przyszłych samochodów elektrycznych marki. Produkcja ruszy wiosną w zakładzie w Torslandzie pod Göteborgiem, zamówienia są już przyjmowane, a pierwsze dostawy do klientów zaplanowano na lato. W Niemczech ceny startują od 62 990 euro.

Z zewnątrz EX60 łączy rozpoznawalny styl Volvo z kilkoma zaskakującymi rozwiązaniami. Zamiast klasycznych klamek zastosowano kompaktowe „haczyki” na palce, a tylne lampy o nowym wzorze świetlnym przywodzą na myśl elektryczne modele Cadillaca. Przód pozostaje jednak typowo „volvowski” i wizualnie zbliża nowość do hybrydowego XC70, który zadebiutował rok wcześniej.

Platforma SPA3 została zaprojektowana wyłącznie z myślą o samochodach elektrycznych — wersji z silnikiem spalinowym EX60 nie będzie. Architektura 800-woltowa oraz integracja baterii bezpośrednio z konstrukcją nadwozia pozwoliły obniżyć podłogę i zwiększyć ilość miejsca w kabinie. Maksymalna moc ładowania sięga 400 kW. Nadwozie wykonano z wysokowytrzymałych stali i aluminium z wykorzystaniem wielkogabarytowego odlewania ciśnieniowego, co zwiększyło sztywność konstrukcji i ograniczyło masę, a współczynnik oporu powietrza wynosi 0,26.

Gama układów napędowych obejmuje trzy wersje: tylnonapędową P6 oraz dwie odmiany z napędem na cztery koła — P10 AWD i P12 AWD — o mocy sięgającej 680 KM. Zasięg według cyklu WLTP wynosi maksymalnie 810 km, a topowa wersja przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,9 sekundy. Wnętrze wyróżnia się nowym, minimalistycznym projektem z dużym ekranem multimedialnym opartym na Android Automotive oraz nagłośnieniem Bowers & Wilkins. Mimo spadku popytu na samochody elektryczne Volvo konsekwentnie stawia na ten napęd — a EX60 wyraźnie pokazuje kierunek dalszego rozwoju marki.