Interwencja wschodu

Renault konsekwentnie pogłębia współpracę z koncernem Geely, zapoczątkowaną w 2022 roku. Po crossoverze Grand Koleos francuska marka zaprezentowała w Korei Południowej nowego flagowca — SUV-a Filante. Mimo historycznej nazwy nawiązującej do rekordowych prototypów z przeszłości, technicznie jest to nowoczesny produkt powstały w ramach aliansu z chińskim partnerem. Model nie trafi do Europy — jego kariera rynkowa została zaplanowana z myślą o innych regionach świata.

Renault Filante to największy seryjny model w gamie marki. Przy długości 4915 mm przewyższa pod względem rozmiarów modele Austral, Espace, Rafale, a nawet Grand Koleos. Rozstaw osi wynosi 2820 mm, prześwit sięga 201 mm, a do wyboru są koła o średnicy 19 lub 20 cali. Gabaryty i proporcje jednoznacznie podkreślają flagowy charakter auta, zaprojektowanego z myślą o rodzinnych podróżach i długich trasach.

Wnętrze stawia na cyfryzację i komfort. Na pokładzie znalazły się trzy ekrany o przekątnej 12,3 cala oraz duży wyświetlacz head-up z elementami rozszerzonej rzeczywistości. System multimedialny oparto na platformie Android, a lista wyposażenia obejmuje nagłośnienie Arkamys lub Bose, panoramiczny dach oraz trzystrefową klimatyzację. Pojemność bagażnika waha się od 633 do imponujących 2071 litrów.

Podstawą konstrukcji Filante jest platforma CMA opracowana przez Geely i Volvo, z kolumnami McPhersona z przodu i zawieszeniem wielowahaczowym z tyłu. Hybrydowy układ napędowy E-Tech 250 łączy benzynowy silnik turbo 1.5 z dwoma silnikami elektrycznymi, oferując łączną moc 250 KM i moment obrotowy 565 Nm. Produkcja ruszy w Pusanie, a sprzedaż rozpocznie się w marcu — ceny startują od 44,3 mln wonów. W przyszłym roku model trafi na rynki Ameryki Południowej oraz Bliskiego Wschodu.