Inny duster

W Indiach odbyła się premiera lokalnej wersji Renault Duster trzeciej generacji — i był to debiut wyraźnie opóźniony. Podczas gdy w Europie i Turcji crossover trafił na rynek już w 2024 roku, indyjski rynek przez lata musiał zadowolić się pierwszym Dusterem z 2012 roku, nigdy nie doczekawszy się drugiej generacji. Teraz Renault nadrabia zaległości, stawiając na model maksymalnie dostosowany do lokalnych realiów.

Przygotowania były naprawdę gruntowne. Produkcję uruchomiono w zakładzie w Ćennaj, osiągając poziom lokalizacji komponentów na poziomie 90%. Stylistykę nadwozia wyraźnie przeprojektowano: nowa grafika reflektorów, oryginalne zderzaki, duży napis Duster z przodu oraz wizualnie połączone tylne lampy. Jednocześnie wymiary pozostały bez zmian, a pojemność bagażnika sięga nawet 700 litrów po złożeniu tylnych siedzeń — co ma duże znaczenie dla rodzinnych klientów.

Wnętrze stało się wyraźnie nowocześniejsze i łagodniejsze w formie. Deska rozdzielcza otrzymała połączone ekrany, cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10,1 cala z usługami Google i asystentem AI opartym na Gemini, a ekran systemu multimedialnego może mieć do 10,25 cala. Już w standardzie przewidziano sześć poduszek powietrznych i pakiet systemów wsparcia kierowcy, natomiast w wyższych wersjach dostępne są m.in. panoramiczny dach, wentylowane fotele, elektryczne regulacje i kamery 360°.

Pod względem technicznym indyjski Duster został uproszczony. Zachowano platformę CMF-B, ale zrezygnowano z napędu na cztery koła i układów mild hybrid — wszystkie wersje są przednionapędowe. Gama obejmuje trzy zespoły napędowe: bazowy silnik 1.0 turbo, mocniejszy 1.3 z dwusprzęgłową skrzynią automatyczną oraz hybrydę Full Hybrid E-Tech 160. W Indiach nowy Duster obejmie rolę flagowego modelu marki, a w przyszłości będzie również eksportowany do krajów Zatoki Perskiej oraz RPA.