Gdzieś to widziałem

Nissan wskrzesił nazwę Pixo dla nowego miejskiego samochodu elektrycznego, który jest bliskim krewnym Renault Twingo E-Tech i Dacii Spring. Od francuskiego pierwowzoru japoński model różni się bardziej kanciastym przodem i tyłem, kwadratowymi światłami o pikselowej grafice oraz oryginalnymi felgami.

Pixo ma 3796 mm długości, a jego rozstaw osi wynosi 2492 mm. Wnętrze niemal w całości powtarza rozwiązania z Twingo: zastosowano 7-calowy zestaw wskaźników, 10-calowy system multimedialny z usługami Google oraz dwa oddzielne przesuwane tylne fotele. Bagażnik mieści 356 l.

Technika jest wspólna z bliźniaczymi modelami. Przedni silnik elektryczny rozwija 82 KM i 175 Nm, a akumulator LFP o pojemności 27,5 kWh zapewnia ponad 259 km zasięgu według WLTP. Opcjonalne szybkie ładowanie mocą 50 kW pozwala uzupełnić energię od 15 do 80% w 28 minut.

Nissan Pixo będzie produkowany razem z Twingo i Springiem w słoweńskiej fabryce Novo Mesto. Ceny i szczegóły wyposażenia zostaną ogłoszone w grudniu. Dla porównania Dacia Spring kosztuje od 17,9 tys. euro, a Renault Twingo E-Tech – od 20 tys. euro.